Jestem tu nowy, ale i zaledwie od kilku miesięcy "chory" na bonsai. Intrygowały mnie co prawda zawsze, ale myślałem, że to dla mnie zbyt trudne.
Teraz postanowiłem mimo wszystko spróbować.
Kupiłem coś takiego:

Jest wstępnie uformowany, ale nie bardzo jestem przekonany do tej formy. Na "mitełkę" musiałby mieć raczej prosty pień.
Myślę więc o czymś takim:


Co powiecie?
Pozdrawiam
Grzegorz




