Strona 1 z 1
Co ze zraszaniem???
: 17 mar 2006, 21:54
autor: Marisa
jak juz wcześniej pisałam mam od niedawna drzewko i zaczełam je zraszać . Czy drzewka to lubia i jak czesto . czy wodapowinna byc odstana czy niema różnicy jaka wodą to robimy ???
: 17 mar 2006, 22:00
autor: aga31
Ja zraszam odstaną kranówą, raz dziennie, na wieczór.
: 18 mar 2006, 02:05
autor: Tomek
Witam,
Co do wody są podzielone zdania. Najlepiej wypróbować swój sposób.
Zraszając lub podlewając drzewko wodą z kranu musisz wiązać się z powstawaniem osadu z kamienia (nieciekawy efekt: białe plamki na liściach i u podstawy drzewka na pniu i korzeniach).
Woda po przegotowaniu traci niektóre składniki mineralne (w podlewaniu to nie przeszkadza bo od czego mamy nawozy), ale za to zmniejsza się ilość powstającego osadu z kamienia.
Co do zraszania twojego drzewka było by łatwiej jak byś napisała co to za gatunek. Niektóre drzewka lubią dużą wilgotność a niektóre bardziej umiarkowaną

: 18 mar 2006, 12:16
autor: Eva
Ja zraszam wodą destylowaną i najbardziej polecam ten sposób, wtedy nie ma osadu na liściach (szczególnie na ciemnych wygląda nieciekawie).
: 06 kwie 2006, 15:43
autor: SouL_666
Ja swoją Carmone zraszam ok 2 - 3 razy w ciągu dnia . .. .. I wydaje mi się, że jej to bardziej pomaga niż szkodzi . .. .. A do zraszania używam wody przegotowanej . .. .. I faktem jest, że na kilku listkach czasem sie pokaże jakiś zaciek . .. Ale .. .
: 26 kwie 2006, 23:00
autor: keano1
Co dwa tygodnie nawoze swojego wiaza dorbnolistnego
czy nawazac go .. mozna zraszac liscie, galezie ta woda z nawozem tez ?
: 27 kwie 2006, 07:17
autor: ENERGY
To wszystko zależy od nawozu, jakiego używasz, nie każdy nadaje się do opryskiwania liści i na pewno nie w takim stężeniu jak do podlewania.
: 27 kwie 2006, 09:18
autor: keano1
Wlanie taki używam nawóz .. i czy moge nim tez zraszac / zelkove
: 27 kwie 2006, 22:38
autor: Tomek
Zraszać liście nawozem ?? Niby w jakim celu ?? Do oprysków są specjalne preparaty ale nawozem pierwsze słysze

: 27 kwie 2006, 22:54
autor: PatrykRadulak
Istnieje takie coś jak nawożenie dolistne czyli spryskiwanie roślin roztworem nawozu. Jest to zwykle połowa dawki, którą zwykle daję się jako nawożenie doglebowe. W bonsai takie nawożenie stosuje się bardzo często; szczególnie jak roślina rośnie w czystej akadamie jako uzupełniacz "diety".