Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Niedawno kupilem Fikusa . Chciałbym go poprowadzić tak jak na załączonym vircie. Co myślicie o takiej formie dla niego ?
Prosze o oceny i podpowiedzi co byscie zmienili- poprawili, może inna forma. Wszystkie chwyty dozwolone.
Twoja koncepcja co do formy tego drzewka jest chybiona, po pierwsze to drzewko na niewiele się nadaje, po drugie to co chcesz osiągnąć też nie ma większego sensu. Radzę poczytać o 'bonsai' a temu Ficusowi dać spokój.
Słuchaj, przecież Twoje drzewko wygląda jak drzewko z marketu gdyż jego gruby pień jest po prostu obcięty w pewnym miejscu na płasko, od niego wyrosły pędy. Po prostu nie za ładnie to wygląda, poczytaj różne posty na forum, pooglądaj zdjęcie etc.
Ja też chciałbym zobaczyć i przeczytać uzasadnienie Grześka. Nie ma co płakać z każdego drzewka da się coś "wyczarować" jeżeli sie troche obędzie z wiedzą oraz zdobędzie jakiś plan na dalsze formowanie.
Ja na Twoim miejscu Krzysiek nie ciągnął bym tej koncepcji gdzie do góry idą 2 pnie, jakze różne i nie za bardzo sobą komponujące się. Możesz wyciąć strone prawą i z tej lewej 1 gałązki tworzyć całą korone a w miejscu tego ciecia i rany zrobić jakąś fajną dzióple.
Słuchaj ja wyraziłem swoje zdanie:) i tyle z mojej strony, mi się osobiście drzewko nie podoba, może?
Nie miałem zamiaru takiego abyś poczuł się urażony, jeśli poczułeś, przepraszam.
Przemku jasne, że da się coś wyczarować, ale nie zawsze jest sens. i dalej nie wdaje się w rozmowę z Tobą.
O i widze że nie każdy ma podejście "drzewko z marketu i na śmietnik". Dzięki Przemek za Twoją koncepcję, na pewno ją rozważę.
Każdy z nas ma inne spojrzenie na formę i to jest ważne. Pozdrawiam
mi sie to drzewko podoba , ma spory potencjal, przyzwoite nebari i jest z czego ulozyc zielen, kwestia dobrania donicy i odpowiedniego kata nasadzenia, sezon i bedzie ladne
Ja myślę że można pójść w drugą stronę. Nie puszczać tej rozkrzewionej gałęzi górą, tylko zostać przy tym kącie nasadzenia i wybrać mniejszą gałąź na czubek. Fikusy rosną dość szybko tak też nie powinno być problemu z grubością konaru, po paru latach.
Dzięki rozkrzewieniu prawej gałązki będzie możliwe ułożenie najniższej gałęzi we względnie krótkim przedziale czasu.
Wog. Nie mam pojęcia jak zauważyłeś szczegóły nebari na tym zdjęciu.
Witam, myślę że w bardzo łatwy sposób możesz mieć ładne drzewo shohin. Nie rób tylko z niego choinki jak na niektórych virtach. To jest drzewo liściaste. Patrz co podpowiada Ci drzewo i nie staraj się na siłę zmieniać mu formy. Poniżej przykład jak może wyglądać, oczywiście na tyle ile można zobaczyć z jednego zdjęcia. Fajny materiał, powodzenia!
Załączniki
ficus.JPG (34.24 KiB) Przejrzano 12379 razy
Pozdrawiam,
Jarosław Kobyra
“Do not search for the master, search for what the master is searching for!”
Jak dla mnie bardzo fajny materiał. Moim zdaniem to na początek powinieneś pozbyć się tych gałęzi na prawo i zostawił tylko tą jedną lewą. W przyszłości na jej podstawie budowałbym drzewko, ew. czekał czy nie wyrosną jakieś gałęzie w dobrych miejscach. Ta prawa część zdecydowanie zaburza cały wizerunek drzewka, chyba że zrobisz z niej formę kaskadową to wtedy się przyda ale ja bym się osobiście jej pozbył.
Krzysiek, weź usiądź przed drzewem w pozycji jakiej jest zrobione zdjęcie i przechyl głowę w prawo a uzyskasz odpowiedź. Z resztą sobie już poradzisz. Materiał bardzo dobry.
Nie chciałem już nic pisać - ale takie posty i ciągnięcie ich do nieskończoności "super bomba materiał itp itd" gdybania przy drzewkach łatwych, niezbyt skomplikowanych jest zaletą tego forum. Natomiast nikt nie napisze w temacie gdzie są pokazywane prawdziwe prace, które "szokują" ,które pokazują pomysły autorów, które coś sobą prezentują, które pokazują wyjście z trudnej sytuacji -to wtedy sie jedzie po całości nie widząc na zywo materiału.
"modry jak wiele innych , nie trafia do mnie, uklad galezi ma wiele do zyczenia, a co do sposobu ich ulozenia nie wspomne(wedki) Pien jakis taki kolkowaty bez zwezenia, dosc marna podstawa pnia, wyjscie galezi na jednym poziomie, katy wychodzenia galezi po obu stronach?, ,oj marnie rokuje "
To był akurat przykład z wielu. Za to w takich fikusach , cienkich jak ołówek klonikac widać i nebari i ruch pnia i .............
Zrozumiałem dopiero - że nie warto tu siedzieć -bo nie ma po co. Sorry jak kogoś uraziłem - ale jestem zawiedziony !
Chyba nie zrozumiałeś do końca tego co napisał Przemek, a co ma przełożenie nie tylko na to forum, ale i na inne. Najaktywniejsze są tematy typu wiąz usycha, zimowanie, jaki nawóz. Te tematy dają niesamowite pole do popisu jeśli ktoś nie ma nic więcej do powiedzenia poza tym co przeczyta i powieli. Powód jest jeden, większość użytkowników forum posiada w swojej "kolekcji" fikusa, a bardziej zaawansowani drugie drzewo z indoor'ow tudzież bonsai ze stref tropikalnych. Kiedy przychodzi do dyskusji na temat sosny, jałowca to następuje cisza albo zgrzyty. Dla mnie osobiście bonsai do wnętrz to, bez urazy, żadne bonsai i wymaga opieki tyle co mech na podmurówce. Tylko pytanie Przemku: ile jest takich tematów z ciekawymi materiałami? W przeciągu miesiąca pojawi się jeden? Dwa w okresie letnim? Reszta to materiały zakupione w szkółce za 20 złotych i nadające się na... Porządny materiał kosztuje od 200 zł niestety, albo trochę zachodu i czasu na znalezienie araki. No ale niestety każdy musi przejść etap szukania tanich materiałów tylko niektórym zajmuje to trochę więcej czasu.
Sorry Krzysiek za offtopa, nie będę się powtarzać, że materiał masz przyzwoity tylko nieco weny i inwencji a może wyjść coś przyjemnego dla oka. Bawi mnie stwierdzanie materiał na sadzonki, materiał się nie nadaje, nic z niego nie będzie albo zrób mu korzenie "powietrzne", odkład, nałóż rurę, zasłoń to i tamto i wsadź go na skałę. Przemku sądzę, że ten fikus jest nieco inny niż większość prezentowanych. Jest problematyczny, ma kilka "haczyków" w sobie, kilka dróg rozwoju i jest materiałem, na którym można sprawdzić swoje umiejętności twórcze. Tyla.