Jak pomóc, by szybciej sie zaaklimatyzowal

Problemy nurtujące nas na początku przygody z bonsai.
Zielona

Jak pomóc, by szybciej sie zaaklimatyzowal

Post autor: Zielona »

Po pierwsze - ile trzeba czekac, zeby drzewko widocznie zareagowalo na transport i zmiane miejsca pobytu a po drugie co zrobic, zeby mu bylo latwiej sie zadomowic? Ci co czytali mojego posta wiedza, ze juz zrobilam drenaz, nawilzam powietrze talerzem z kamyczkami polanymi woda, nie stawiam w przeciagach itd. Na razie nie drutuje (ktos mi napisal, zebym rok poczekala - kto to potwierdzi?). No i ostatnie pytanie: jak dlugo aklimatyzacja trwa? Bo jak sie zorientuje, ze drzewko schnie przez moja opieke a nie przez transport i zmiane warunkow?
Awatar użytkownika
PiotrMochocki
Posty: 774
Rejestracja: 23 gru 2005, 08:07
Answers: 0
20
Lokalizacja: Radom

Post autor: PiotrMochocki »

Tak zgadzam sie z Teduniem.Przez ten czas sporo sie zagesci.Własnie dzieki temu dasz mu sie łatwiej zaklimatyzować,np.nie drutujac.Podlewaj z wyczuciem umiarem,niech stoi w pół nasłonecznionym miejscu,i powinno byc dobrze.Nie ma reguły ile sie aklimatyzuje 1 pies sie szybciej przyzwyczai do własciciela oswoi ,a 2 wolniej,tak samo jest z roslina zalezy wszystko od warunków
----Co Cię nie zabije,to Cie wzmocni----Pozdrawiam Piotr Mochocki
ODPOWIEDZ