Åšwiatło w pokoju

Problemy nurtujące nas na początku przygody z bonsai.
acer6

Post autor: acer6 »

jeśli dobrze rozumiem to chcesz zrobić sadzonki z sony , na dodatek w słoiku z wodą ? :help: .
Po pierwsze : czy z sosny robi się sadzonki :wink: ??
Po drugie : nawet jeśli tak , to w słoiku ??

Jesli uda Ci się ukorzenić gałązke sosny w słoiku to daj znać ... nobla może jakiegoś dostaniesz .
To co robisz jest troche hmmm ... sam sobie odpowiedz ,a w międzyczasie radzę zasięgnąc nieco wiedzy .

A jeśli chodzi o wypowiedzi arke i tedunia to dobrze że wyganiacie go z sosną na dwór ,ale wasz tak rozumowania nie jest do końca słuszny ... sadzonkom [roślin rodzimych] w sezonie wegetacyjnym nic się nie stanie jeżeli postają sobie w domu do czasu ukorzenienia [jeśli w domu temperatura jest porównywalna z zewnątrz] ,poza tym nawet na dworze sadzonki ustawia się pod szkłem / folią i jakoś żyją , ustawisz je na dworze w wietrznym miejscu i kaplica .
Co nie zmienia faktu że z niektórych roślin po prostu nie robi się sadzonek :wink: :wink:
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 783
Rejestracja: 12 mar 2005, 22:21
Answers: 0
21
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: Tomek »

Gonzio,
Nie rozumiem jednego. Po co się bawić w ukorzenianie pędu sosny (trwa to dosyć długo) łatwiej będzie wybrać się do szkółki po jakąś gotową sadzonkę dobrze ukorzenioną i problem znika. Uwierz mi koszt kupienia będzie znikomy i do tego będzie to już kilkuletnia sadzonka :wink:
Pozdrawiam
Tomek Dzieninis
Gonzio

Post autor: Gonzio »

1. Chce tez zaczac zabawe od podstaw, co prawda nie od nasion ale od ukorzenienia pedu
2. Owszem wybiore sie do szkolki i z pewnoscia cos kupie, pewnie cos z lisciastych tylko wpierw taka szolke znalezc musze...niezbyt sie orentuje w takich sklepach w Bialymstoku a bonsaistow tez sporo tutaj nie ma...
Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 19 lip 2004, 10:33
Answers: 0
21
Imie i nazwisko: Kamil Jackiewicz
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Reńska Wieś
Kontakt:

Post autor: Kamil »

Najchetniej to bym zamknal ten temat ale postaram sie powstrzymac... Tomek probowal Tobie to wytlumaczyc ale nie zrozumiales. Sprobowalbym Tobie to w inny sposob wytlumaczyc ale musze leciec do lasu i wyzbierac nowe pedy i dac je do domu bo w innym razie padna i nie bedzie lasu kolo mnie :(
Pozdrawiam,
Kamil Jackiewicz
Gonzio

Post autor: Gonzio »

Hm no coz wiekszosc doradzala aby sloiki wywalic na balkon to tak tez uczynilem... Sloiki stoja sobie na balkonie na szafce i zobaczymy co z tego bedzie...W najblizszym czasie jade albo po gotowe drzewko bonsai albo do szkolki po material :)
Pozdrawiam-Gonzio
ODPOWIEDZ