Styl Miotlasty.

Problemy nurtujące nas na początku przygody z bonsai.
dyktyl

Styl Miotlasty.

Post autor: dyktyl »

Witam. Moje pytanie dotyczy stylu miotły czyli Hokidachi (uwaga na błędy).
W szkółce rośnie sobie grab, średnice ma 6 cm (chodzi o pień) i fatalny układ gałęzi. gałęzie rozwidlają się tworząc proce, z czego jedna gałąĽ wyrasta do przodu a druga prawidłowo. Nie mam cyfrówki żeby zdjęcie wkleić i pokazać.

Czy ktoś z Was praktykował metodę, która jest przedstawiona u Płochockiego? chodzi o całkowitym usunięciu wszystkich gałęzi i wycięciu w pniu na odpowiedniej wysokości coś na kształt odwróconego stożka. Czy taką rane smarować pastą? Czy młode pędy przebiją się przez nią?
Może ktoś z Was wie coś więcej na ten temat?

Pozdrawiam
acer6

Post autor: acer6 »

Nigdy nie próbowałem takiego rodzaju szczepienia , ale wydaje mi się że to nie jest proste . Jedno to samo szczepienie (jakoś nie bardzo mi się widzi z tym odwróconym stożkiem, ladnie to wygląda na obrazku , ale w praktyce to nie wiem ... ) , a drugie to co będzie po szczepieniu . Często zostają blizny , zgrubienia pnia . Jesli nigdy nic nie szczepiłeś , radzę najpierw popróbować na gałęziach (np. 'w szparę' ) , jest to opisane w Płochockim . Miejsce szczepienia należy owinąć taśmą/rafią/bandarzem .... itp ( polecam taśmę izolacyjna ) , dodadkowo ranę można zalać np. funabenem3 .
dyktyl

Post autor: dyktyl »

W takim razie postaram się jakoś już po opadnięciu liści zamieścić zdjęcie grabu. Może wtedy coś doradzicie.
Wiem że jest to tródne, ale mógłby mi w tym pomóc ogrodnik, nie zajmuje się on bonsai, ale szczepieniami owszem.
ODPOWIEDZ