Strona 1 z 1
MODRZEW YAMADORI
: 01 paź 2007, 19:26
autor: pawel25
Witam wszystkich serdecznie.Chciałbym podzielić się z Wami moim nowym nabytkiem pozyskanym dzisiaj.Co sądzicie?
: 01 paź 2007, 19:44
autor: PatrykRadulak
modrzewie pozyskujemy w stanie bezlistnym
: 01 paź 2007, 19:45
autor: Młody
że masz roboty na pare ładnych lat, o ile je pozyskałeś w odpowiedni sposób i o ile przeżyje ^^
: 01 paź 2007, 19:50
autor: pawel25
A ja jednak twierdze że teraz jest pora na pozyskanie modrzewi.
: 01 paź 2007, 21:25
autor: lukas_gr
modrzewie pozyskuje sie tak jak lisciaki w stanie bezlistnym, najlapiej kilka dni przed otworzeniem pakow, raczej marne szanse zeby przezyl
: 01 paź 2007, 21:34
autor: PatrykRadulak
Wiesz, tym postem straciłeś autorytet leśnika (zresztą to niesprecyzowane stanowisko-biurokracja?). No ale wróćmy do omawiania drzewka a wszelkie uwagi prosze kierować na PW.
: 02 paź 2007, 08:47
autor: pawel25
WITAM.AKURAT NA TEMAT AUTORYTETÓW I ZAJMOWANYCH STANOWISK Z RACJI TWEGO WIEKU NIE WIDZĘ SENSU Z TOBĄ ROZMAWIAĆ ALE O DRZEWKACH OCZYWIŚCIE MOŻEMY.WEDŁUG ZASAD HODOWLI LASU MODZREWIE MOZNA SADZIĆ JESIENIA, W KSIĄŻCE BONSAI Z NASZYCH DRZEW TEŻ JEST WZMIANKA O POZYSKIWANIU MODRZEWI JESIENIĄ
: 02 paź 2007, 09:02
autor: fidelpatcha
pawel25 pisze:WITAM.AKURAT NA TEMAT AUTORYTETÓW I ZAJMOWANYCH STANOWISK Z RACJI TWEGO WIEKU NIE WIDZĘ SENSU Z TOBĄ ROZMAWIAĆ
Rozumiem, że przeżycie przez Ciebie kilku lat więcej, daje Ci prawo do traktowania z góry tych, którzy jeszcze tej sztuki nie dokonali.
A co do pozyskiwania modrzewia - co innego sadzenie, a co innego pozyskiwanie - to po pierwsze. Po drugie co Ci szkodziło poczekać do wiosny? Chyba że była to sytuacja wyjątkowa, bo i takie się zdażają - kiedy faktycznie nie ma możliwości pozyskać w terminie późniejszym, ale wtedy trzeba się liczyć z tym, że szanse na przeżycie spadają. Materiał owszem fajny, ale ja gdybym miał możliwość poczekać, to wolał bym odłożyć kopanie na wiosnę - właśnie z racji tego, że szkoda by było roślinę zmarnować.
: 02 paź 2007, 12:04
autor: pawel25
NIESTETY ALE MŁODSZY KOLEGA Z IRONIĄ PODWAŻA MOJE DOŚWIADCZENIE W PRACY W TERENIE TWIERDZĄC:niesprecyzowane stanowisko-biurokracja?
CO DO MODRZEWIA RÓSŁ NA STREFIE GOSPODARCZEJ GDZIE MIAŁA IŚĆ BUDOWA HALI.WIĘC WOLAŁEM NIE CZEKAĆ DO WIOSNY.MAM NADZIEJE ŻE SIE PRZYJMNIE PONIEWAŻ MIAŁ DOŚC ŁADNIE ROZWINIĘTY SYSTEM KORZENIOWY.POZDRAWIAM
: 02 paź 2007, 12:18
autor: Przemek R.
Przyjmie się albo się nie przyjmie - a dyskusja o roślinie, która może będzie widoczna w "omawianiu drzewek" za 2-3 lata. Kiedy tam sa już inne rośliny pokazywane i cisza ...
: 19 paź 2007, 17:02
autor: Corfe
z checia zobacze , nie tylko ja ,
jak ladnie wybarwil sie na jesien

(?)
