Strona 1 z 1
marketowy ficus one more time
: 23 sie 2007, 20:04
autor: mum666
niedawno kupiłem za bezcen ficusa, stał sobie i czekał na nową doniczke, druty itp, doczekał sie :>
oczywiście nie jestem anwet w połowie pracy ale musiałem go tak zostawić bo wpadła moja luba i uznała, że go ogoliłem do cna, jest teraz brzydki a ja mam nie pokolei i mam go natychmiast zostawic, wiec jest jak jest...
: 23 sie 2007, 20:16
autor: Bolas
Zadko widuje sie takie fajne fikusy. Nie zmarnuj go.
: 23 sie 2007, 20:51
autor: mum666
Bolas pisze:Zadko widuje sie takie fajne fikusy. Nie zmarnuj go.
szkoda ze nie trafił na kogoś bardziej obeznanego w temacie...
poszedłem za waszymi radami od dawna nie kupowałem zadnych drzewek, przeczytałem pare książek itp. ale jak go zobaczyłem musiałem go mieć tylko boje sie go spieprzyc... a teraz po tym co napisałeś to mi sie bedą przy podlewaniu nawet trzesły ręce ;)
ps. w doniczce jest tylko jeden otwór na dole około 2-2,5cm średnicy, nie za mało jak na taka krowe?
: 23 sie 2007, 21:55
autor: pinaceae
troche malo. Ale jak zrobiles duzy drenaz to mysle ze bez obaw. Drzewko niespotykane faktycznie. Ile za niego dales ? za sama grubosc pnia bym go kupil. Ile ma cm wysokosci?
Pozdrawiam i zycze powodzenia
: 24 sie 2007, 10:11
autor: Tomek
Drzewko na prawdę fajne. Ja bym był za usunięciem tego mchu (jeżeli drzewko stoi w domu mech się raczej nie utrzyma) i tego kamienia. W zamian dosypałbym trochę więcej mieszanki, której użyłeś, jako podłoża do fikusa.
: 24 sie 2007, 11:16
autor: mum666
mchu jest tylko troche a na kamieniu siedzi sobie w cieniu drzewa gruby zmęczony łysolek ;) no na spód dałem akadamy od serca ale przy nastepnym przesadzaniu wiertarka pójdzie w dłoń chyba....
dałem za niego 14 euro, nie wiem ile ma wysokości ale doniczka ma 28cm długości, więc można sobie porównać
: 25 sie 2007, 09:04
autor: Bolas
Nie bój sie rosliny. Fikusy sa łatwe w utrzymaniu ale nie popełniaj tez przy nich podstawowych błedów. Roslinka bardzo ładnie sie prezentuje a bedzie jeszcze ładniejsza. Nie zajmuj sie nia zbytnio to bedzie ok. Moze kilka innych roslin odciagnie cie od zbyt duzego skupienia sie na jednej roslinie wtedy wlasnie korci do usuwania listkow przyrostow a teraz lepiej zeby roslina znow sie rozrosła i za 3miesiace mozesz ja troszke przyciac.
: 29 lut 2008, 15:16
autor: mum666
: 29 lut 2008, 17:07
autor: shishiodoshiMeth.
Teraz jest świetny moment aby go przyciąć do zaplanowanej formy, dążąc do tego aby na każdej gałęzi zostawić 2 liście, przez co wewnątrz korony będzie dużo światła, które jest bardzo ważne. Potem bym w trakcie sezonu, przycinał w razie potrzeby. Jeżeli na przełomie czerwca i lipca będzie dalej w świetnej formie to bym przeprowadził cięcie liści, aby go jeszcze bardziej rozgałęzić. Jesienią bym go zadrutował i za rok bym cieszył oczy pięknym indoorem

Bardzo mi się podoba Twój fikus. Jest jednym z lepszych jakie widziałem na tym forum wg mnie. Powodzenia!
: 09 kwie 2008, 15:43
autor: mum666
: 09 kwie 2008, 18:39
autor: pinaceae
Na Twoim miejscu posusuwałbym zbedne gałązki tzn. te z ktorych nie bedziesz układałani korony ani pieter. Wyselekcjonowałbym nowy wierzchołek i prowadził na ksztłt ktory sobie obierzesz. Wszystko dlatego, że uważam że drzewko powinno obyć wieksze, wyzsze i to sporo.
Pozdrawiam
: 09 kwie 2008, 19:26
autor: Młody
Całkiem kozaczny fikusik :D tylko zraszasz twardą wodą, wnioskuje po plamach na liściach, pozwól wodzie dłużej odstać przed zraszaniem. A te cośtamzy co Ci rosną w donicy usuwaj bo potem będziesz miał burdel w korzeniach :P
: 09 kwie 2008, 21:31
autor: mum666
Młody pisze:Całkiem kozaczny fikusik :D tylko zraszasz twardą wodą, wnioskuje po plamach na liściach, pozwól wodzie dłużej odstać przed zraszaniem. A te cośtamzy co Ci rosną w donicy usuwaj bo potem będziesz miał burdel w korzeniach :P
Wiem, że woda do dupy, czasem zagotuje i odstoi, czasem nawet deszczówką go rozpieszczam, ale często sie zdarza, że mam lenia i leci taka prosto z kranu do zraszacza

: 10 kwie 2008, 08:54
autor: tomek_baobab
Jak już używasz przegotowanej wody (chociaż nie wiem, czy w ogóle możesz tak robić) to wrzucaj do niej kostkę lodu-woda po przegotowaniu traci swoją polaryzację i jej cząsteczki są rozburzone-lód przywraca wodzie jej naturalną strukturę... A drzewko bardzo fajne, gratuluję

: 27 cze 2008, 16:42
autor: mum666
Rośnie sobie...


: 27 cze 2008, 17:06
autor: pinaceae
Czemu te nowe liscie sa takie zolte? Na jakim stanowisku stoi. Czy przypadkiem nie stoi na pelnym sloncu. Daj zblizenie tych lisci. Nawozisz je? Albo mi sie wydaje albo widze tam chloroze.
: 27 cze 2008, 17:27
autor: mum666
Pare dni jak przypiekło porządnie to nie miałem nigdzie cienia na podwórku... nawozu używam raz na 2 tygodnie, biopon do bonsai, daje 4ml na litr wody zamiast 5.
: 27 cze 2008, 18:38
autor: pinaceae
zasłoń go przed bezposrednim sloncem bo w koncu go zajedziesz. Lato dopiero sie zaczyna!