Sosna Tunbergii - brazowienie igieł

Dział poświęcony chorobom i szkodnikom, które mogą dotknąć nasze drzewka.
Trebor

Sosna Tunbergii - brazowienie igieł

Post autor: Trebor »

Witam, jestem w temacie zupełnie zielony, a moje drzewko wprost przeciwnie. Kupiłem sosenkę w prezencie dla żony , ale ja zaczalem sie nia zajmowac i chyba dosc nieumiejetnie. Kierujac sie wskazowkami Pani z LeroyMerlin na razie nic nie robilemz drzewkiem, tylko je regularnie podlewalem (jeszcze to robie:-) i zasilalem co 2 tygodnie. Pierwszy blad jaki odkrylem to, ze pod koniec maja nie obcialem nowych pędów. Zostawilem je, co pewnie wplynie na ksztalt, a na pewno bede mial wiecej roboty z nadaniem tego zaplanowanego. Druga rzecz, ze w ciagu krotkiego czasu - ostatnich kilku dni stare igly zbrązowiały. Tegoroczne jeszcze sa zielone, ale boje sie, ze i z nimi stanie sie to samo. Co oznacz to brazowienie igiel. Boje sie, ze cos zlego. Jest na to lekarstwo. To upaly, za malo lub za duzo poldewania? Moze kiepskie zasilanie? A moze drzewko jest slabe, a moj brak znajomosci tematu tylko przycznil sie do jego kiepskiej w tej chwili kondycji? Prosze o .. Moze jutro zamieszcze zdjecia, bedzie latwiej postawic diagnoze. Pozdrawiam wszystkich pasjonatow sztuki bonsai.
Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 19 lip 2004, 10:33
Answers: 0
21
Imie i nazwisko: Kamil Jackiewicz
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Reńska Wieś
Kontakt:

Post autor: Kamil »

1. Zly dzial - przenosze -> choroby
2. Przyczyn moze byc wiele brazowienia igiel. Np. problemy z korzeniami. Malo przepuszczalna ziemia plus za czeste podlewanie przyczynia sie do gnicia korzeni. Musisz nam powiedziec gdzie trzymasz to drzewko i najlepiej wstaw zdjecie.
Pozdrawiam,
Kamil Jackiewicz
Trebor

Post autor: Trebor »

Dzieki za przenisienie do odpowiedniego dzialu. Drzewko trzymam w domu. Dotychczas stalo w pokoju zdala od okna. Teraz postawilem je na parapecie, gdzie jest lepiej doswietlone, choc ze wzgledu na to, ze mieszkanie mamy z oknami na północny- zachod to slonca nie ma za duzo. Podlewalem regularnie, co drugi dzien (wydaje mi sie, ze nie przesadzalem z woda, ale moze sie myle). Zasilalem od maja 3 razy, co 2-3 tygodnie jakims specyfikiem, ktory kupilem takze w Leroy Marlin.
Jak tylko naladuje akumulatorki, pstrykne fote igiel, doniczki, gleby i wrzuce na forum. Pozdrawiam.
Zatroskany o bonsai :|
Awatar użytkownika
PiotrMochocki
Posty: 774
Rejestracja: 23 gru 2005, 08:07
Answers: 0
20
Lokalizacja: Radom

Post autor: PiotrMochocki »

No to mamy przyczyne.Drzew iglastych nie trzyma sie w domu,wynies ja jaknajpredzaj na dwór,chodĽ watpie by sie ja jeszcze udało uratowac
----Co Cię nie zabije,to Cie wzmocni----Pozdrawiam Piotr Mochocki
Awatar użytkownika
Corfe
Posty: 707
Rejestracja: 07 wrz 2004, 21:46
Answers: 0
21
Imie i nazwisko: Michal Golebiowski
Województwo: opolskie

Post autor: Corfe »

:evil: chłopie na dwór z tym drzewkiem i najlepiej zwróć mu wolność niz masz je tak męczyć..
1.Roślina powinna 12 miesięcy w roku stać na zewnątrz (balkon)
2.Roślina nie wymaga az tak czestego naworzenia
3.W maju nie tnie się Sosen
4.Sosen nie trzeba podlewać tak czesto jak liściastych ..
5.Kup sobie jakąś książke
6. LeroyMarlyn czy jak sie to pisze to nie fachowy sklep tylko komercyjny moloch wiec nie słuchaj sprzedawczyni bo ona sie na 100% nie zna ..
Michał Gołębiowski
www.naturalfine.com
Trebor

Post autor: Trebor »

Czuje sie jak ciemiezyciel zielonych braci:-) Specjalnie tego nie zrobilem. Zalezy mi na tym, zeby drzewko ocalalo. Moze da sie cos z tym zrobic. Drzewko mam od maja. W tym czasie specjalnych roznic pomiedzy domem a dworem nie ma. Moze za duzo podlewalem w takim razie. Zerknijcie na foty. Da sie jeszcze cos z tym zrobic? Macie jakis pomysl? Drzewko stoi juz na balkonie.
:cry:
Załączniki
sosna9-1.jpg
sosna9-1.jpg (43.07 KiB) Przejrzano 4172 razy
sosna4.jpg
sosna4.jpg (37.87 KiB) Przejrzano 4172 razy
sosna3.jpg
sosna3.jpg (35.32 KiB) Przejrzano 4172 razy
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 783
Rejestracja: 12 mar 2005, 22:21
Answers: 0
20
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: Tomek »

Można by było pousuwać stare igły, ale i tak z czasem same odpadną. Przede wszystkim zalecałbym przeczytać tego posta viewtopic.php?t=2086
Pozdrawiam
Tomek Dzieninis
ODPOWIEDZ