[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/ext/kinerity/bestanswer/event/main_listener.php on line 514: Undefined array key "poster_answers"
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/ext/kinerity/bestanswer/event/main_listener.php on line 514: Undefined array key "poster_answers"
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/ext/kinerity/bestanswer/event/main_listener.php on line 514: Undefined array key "poster_answers"
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/ext/kinerity/bestanswer/event/main_listener.php on line 514: Undefined array key "poster_answers"
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/ext/kinerity/bestanswer/event/main_listener.php on line 514: Undefined array key "poster_answers"
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/ext/kinerity/bestanswer/event/main_listener.php on line 514: Undefined array key "poster_answers"
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4183: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3068)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4183: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3068)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4183: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3068)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4183: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3068)
Forum poświęcone sztuce bonsai - od ponad 20 lat! • Choroba czy szkodnik?
Strona 1 z 1

Choroba czy szkodnik?

: 19 cze 2006, 12:52
autor: BaÂŚ
Witam,

Mam problem z moimi dwoma drzewkami. Prawdopodobnie choruja na to samo. Zakladam osobny temat, bo nie wiem, co im jest, wiec nie wiedzialabym, czego szukac na forum.

Najpierw grab: rosl sobie w spokoju jakos do konca maja, mial duzo ladnych, zdrowo zielonych listkow, az jakos na poczatku czerwca nowe, male listki zaczely zolknac. Potem zauwazylam, ze usychaja koncowki duzych lisci, a nawet niektore duze uschly juz calkiem. Sklanialabym sie do opinii, ze to jakas choroba, gdyby nie to, ze niektore listki wygladaja jak wygryzione, co widac na zdjeciach.
Drzewku nic w tym czasie nie robilam, nie przesadzalam, nie cielam, nie zasuszylam, ani nie zalalam, nawozilam raz w maju nieduza iloscia organicznego Bio Goldu.
Ten puszek, ktory widac na niektorych zdjeciach to pylaca topola, raczej nie slady obecnosi szkodnika.

Jakis tydzien temu zaobserwowalam, ze u brzozy zaczynaja sie te same objawy. Zoltkna mlode listki i koncowki wiekszych. Z tym, ze brzoza byla w kwietniu opryskiwana preparatem Karate na szkodniki, bo pojawily sie mszyce. W tej chwili juz ich nie ma. Jej takze nie robilam zadnych zabiegow pielegnacyjnych, poza nawozeniem od maja nawozem mineralnym do roslin zielonych niekwitnacych.

Moze ktos potrafi jednoznacznie stwierdzic czy to szkodniki i czy nalezy zrobic opryski, czy tez jakas choroba i jak sobie z nia radzic?

Pozdrawiam i z gory dzieki,
Basia

: 19 cze 2006, 14:14
autor: Eva K
A nie widac przypadkiem wsrod tych listkow pajeczynek... bo cos mi sie zdaje, ze sa... ?

: 19 cze 2006, 14:30
autor: BaÂŚ
Jak już pisałam te "pajęczynki" to raczej efekt pylącej topoli

: 19 cze 2006, 14:54
autor: golas
no nie wiem czy to morze być przez topole... :?

: 19 cze 2006, 15:01
autor: Ronin
ja bym raczej stawiał na przedziorki. Mam to samo na swoich fikusach, ale już je praktycznie wytępiłem. U mnie pomogło dość znaczne podniesienie wilgoci i częste zraszanie (w początkowej fazie, to stosowałem szklarnie). Teraz wypatruje, czy czasem jeszcze się coś nie wylęgnie...

: 19 cze 2006, 18:41
autor: BaÂŚ
A te obgryzione liscie?

: 19 cze 2006, 19:34
autor: Olon
to mógł byc jakiś "przypadkowy przechodzień", który poczęstowal się i odfrunął :-)

A na przędziorki polecam MAGUS 200 SC

Popatrz też pod listki czy nie ma na nich małych kolorowych kropeczek. Na drugim zdjęciu wydaje mi się ż pod spodem prawego żóltego liścia coś siedzi. Może to zdobniczka (taka mszyca) Ich w tym roku jest mnóstwo, no ale powinnaś je wyraĽnie zauważać. Jakby co to tylko PIRIMOR AL

Oczywiście podchodzę tylko od strony chemicznej ale możesz stosować tez preparaty roślinne (pokrzywa, wrotycz, skrzyp)

: 22 cze 2006, 15:11
autor: BaÂŚ
Dzięki za ..
Zrobiłam we wtorek oprysk preparatem Karate. Dzisiaj zauwazylam na drzewku martwe robaczki. Mam nadzieje, ze to pomoze na te liscie, bo jezeli nie i okarze sie, ze to jakas choroba to bedzie gorzej...

: 22 cze 2006, 22:55
autor: FalkoniM
BAŚ uważaj z chemią.Zrobisz z duże stężenie i zniszczysz roślinę.AAa oprysk zrób póżnym popołudniem.