Strona 1 z 1
Jałowiec
: 31 mar 2006, 15:17
autor: wwoadas
Nie moglem znalesc mojego starego tematu wiec tworze jeszcze jeden... A wiec troche myslalem nad tym drzewkiem i wymyslilem cos:) Prosze o komentarze i moze jakies sugestie co zmienic itp.
Pozdrawiam.
: 31 mar 2006, 16:38
autor: BaÂŚ
A może inny styl?
Oczywiscie to tylko propozycja...
: 31 mar 2006, 16:42
autor: Michał
hmmmm
na pierwszy rzut oka troszke dziwnie ułożona ta korona, ale po dogłębnym looknieciu wydaje mi się że jest ok. ja bym zrobił troszke dłużje jiny szczególnie ten po lewej.
: 31 mar 2006, 17:53
autor: wwoadas
hej. Tez chcialem troche dluzsze, ale sie nei dalo:/ tzn bylby za cienki i tez by nie dalo go sie dobrze obrobic:( ale jak posmaruje go preparatem do jinow to bedzie ladniej. uwazam ze chyba dobrze wykorzystalem ta rosline:)
Hej. Tak sie prezentuje jalowczyk po przeformowaniu. Zdjecie robione bylo z jakis miesiac temu.
: 25 lip 2006, 11:51
autor: PiotrMochocki
Widać oko specjalista,dobrze ze go wyciągnełes do góry,teraz mi sie zdecydowanie bardziej podoba,od formy poprzedniej
: 25 lip 2006, 12:22
autor: PatrykRadulak
W koronie duzy bałagan.. nitka do reki i odrutować wszystko i poukładać. Ponadto druga (chyba druga) gałązka naprawo jest bardzo nienaturalna... można by usunąć to zrobić wężyk i skierować ją w dół a tą pierwszą usunąć. Drzewko mało estetyczne, ale w porównaniu do poprzedniej formu to jest "super".
Pozdrawiam
Patryk Radulak
: 25 lip 2006, 12:47
autor: PiotrMochocki
Dlatego jest mało estetyczne i nie poukładane,bo igły sa zamałe na drutowanie na chmurki i drzewko jest rozlazłe,i igły sa gdzies chca.Dać drzewku troche czasu
: 25 lip 2006, 13:39
autor: PatrykRadulak
te najdrobniejsze łuski i pędy mogły być odrutowane miedzianą nitką... chyba, że jej nie mieliście pod ręką...
: 25 lip 2006, 19:31
autor: wwoadas
paryk odrutowane sa wszystkie galazki te glowne niezdrawniale... gdybs zobaczyl to drzewko w realu to na pewno bys zmienil zdanie na temat tego "nieladu..."
: 25 lip 2006, 21:56
autor: acer6
Jeszcze raz zapytam odnośnie drutowania : czy nalezy drutować to co zielone ?? bo już sam w końcu nie wiem .
: 25 lip 2006, 22:47
autor: wwoadas
ja gdybym nie zadrutowal tego co zielone (na fotce przed drutowaniem widac ze jest samo zielone) to bym nie mogl ulozyc korony.
: 26 lip 2006, 12:08
autor: jakistam
A gdzie widac tę rękę specjalisty???????, w ktorym miejscu???? Poza tym to drzewko w ogóle nie jest ułożone i wygląda jakby sie przewracało do tyłu!
: 26 lip 2006, 13:41
autor: fidelpatcha
Przepraszam za offtop.
Adminie powyższy post jest notorycznym łamaniem regulaminu (http://bonsai.kamcio.com/viewtopic.php?f=7&t=5045)!
Brak podpisu.
Mam wrażenie, że intencją jest co najwyżej krytyka z zasady. A to podpada pod posty nic nie wnoszące do tematu.
A szczerze mówiąc postów tego pana nie lubię szczególnie.
Mnie drzewko się podoba. Natura trzyma jeszcze bardziej "przewracające" się drzewa, ale na czym ona sie w sumie zna.
Pozdrawiam
z podpisem
Damian "Żółtodziób" S.
: 26 lip 2006, 16:49
autor: wwoadas
Jakis tam lekcawarzy <font color="#FF0000">wogole //ort</font> regulamin... wedlug mnie powinny byc tego jakies konsekwencje a nie tylko upomnienia... A co do drzewka to nie wiem czy wiesz, ale czasami zdjecie nie oddaje tego co jest w rzerzywistosci... A nawet jakby bylo pochylone do tylu to przeciez nie jest jeszcze w normalnej donicyi takie spawy koryguje sie przy przesadzaniu...
: 26 lip 2006, 17:41
autor: jakistam
Fidelpatcha jak dla mnie jest po prostu głąbaskiem i tyle:)) tak z zasady!
: 26 lip 2006, 17:55
autor: celin
wwoadas napisał :
" Prosze o komentarze i moze jakies sugestie co zmienic itp. "
ktoś skomentował i o co chodzi ??
a drzewko to w sumie nic specjalnego, pierwsze lepsze ze szkółki