Strona 1 z 1
WiÄ…z - prezent - podcinanie
: 12 mar 2006, 15:34
autor: szuger
Dwa tygodnie temu dostałam drzewko od hodowcy.
Jest to Wiąz drobnolistny.
Strasznie nie podoba mi się jego forma.
Chciałabym podciąć je tak, by powstało coś w stylu: chokkan.
Przeczytałam, że wiąz nadaje się do tego typu formowania.
Czy możecie poradzić, gdzie go uciąć?
Mam jeszcze problem z tym, że strasznie dużo, dzień w dzień, żółknie liści i odpada.
Nie wiem jak z tym walczyć. Temperatura w moim pokoju nie przekracza 20 stopni. Najczęściej to 18-19.
Hm... I jeszcze coś.
Konar i u mnie jest ścięty :/ Normalnie jak w bonsai z hipermarketów :/
Boję się, że mój wiąz już zawsze będzie miotłą.
Wiem, że żeby cokolwiek wypracować potrzeba wielu lat, ale może jakieś kilka słów, co o tym sądzicie?
Drzewko zaczęło w styczniu 5 rok życia.
Pozdrawiam i od razu dziękuję wszystkim za fatygę.
Re: .! ;(
: 12 mar 2006, 15:41
autor: szuger
A to kolejne zdjęcie...
: 12 mar 2006, 15:45
autor: PiotrMochocki
1.Nie przeczytałes nawet regulaminu (http://bonsai.kamcio.com/viewtopic.php?f=7&t=5045).
2.Ten wiąz wyglada jak marketsai,więc pozostaje miotla
3.Utnij ten korzen,daj sie drzewku zaklimatyzowac,to moze byc przyczyny gubienia lisci.
4.Narazie z gałezi nic nie ucniaj czekaj do wiosny..(możesz zredukować suche gałazki)
5.Wsadz go do większej doniczki,bez naruszania bryły korzeniowej
To tyle odemnie...

Powodzenia
Re: .! ;(
: 12 mar 2006, 15:45
autor: szuger
Wiem, wygląda tragicznie, ale może coś da się z tego zrobić?
: 12 mar 2006, 15:58
autor: szuger
***1.Nie przeczytałes nawet regulaminu (http://bonsai.kamcio.com/viewtopic.php?f=7&t=5045).
!Po 1. przeczytałAm :/ jestem kobietą i wiem co jest napisane w regulaminie, ale chciałam, żebyście ocenili na podstawie zdjęcia, a przecież każde drzewko jest inne
***2.Ten wiąz wyglada jak marketsai,więc pozostaje miotla
!Po 3. tgo się obawiałam...
***3.Utnij ten korzen,daj sie drzewku zaklimatyzowac,to moze byc przyczyny gubienia lisci.
!Po 3. który korzeń?
***4.Narazie z gałezi nic nie ucniaj czekaj do wiosny..(możesz zredukować suche gałazki)
!Po 4. suche już poucinane
***5.Wsadz go do większej doniczki,bez naruszania bryły korzeniowej
!Po 5. już je przesadziłam, teraz właśnie jest w większej doniczce, nie naruszłam bryły korzeniowej
: 12 mar 2006, 16:20
autor: Olon
Witam Szuger
Regulamin > Arke'owi z pewnością chodziło o to, że nie podałaś (jeden z punktów regulaminu (http://bonsai.kamcio.com/viewtopic.php?f=7&t=5045)) swojego imienia pod postem (i może nawet dlatego zdyskryminował Cię płciowo :D ).
Korzeń > najbardziej nie pasujący jest ten cienki po prawej stronie pierwszgo zdjęcia i chyba o ten chodziło Arke'owi

Hmmm... Arke, ciekawe czy dobrze Cię odebrałem ?

: 12 mar 2006, 16:55
autor: qci
witam,
proponuje na początek dac spokuj temu wiązowi, zwłaszcza że był dopiero co niedawno przesadzany ( mam rację? ), tak więc kolejne bawienie się w zmianę doniczki nie ma sensu.
Poprostu narazie daj swobodnie rosnąć tej roślinie a na zmianę koncepcji przyjdzie jeszcze czas.
: 12 mar 2006, 18:13
autor: PiotrMochocki
qci...popieram ..chyba juz to wczesniej pisałem..
Tak Olonie...CHodĽ nie tlyko...
1.Nazwa tematu..Kamil pisal keidys o nazwie"."
2.Podpis..stad tez nie widzialem do kogo sie zwracam...Szacuneczek:*
: 12 mar 2006, 18:36
autor: Bolas
Hmmm do miotly to on ma daleko ja bym nazwal ten styl bardziej mopem. Co do chokkana noooo oczywiscie da sie z nigo zrobic nawet bonsai ogrodowe tyle ze bedziesz musiala nad tym popracowac kilkanascie ladnych lat.
Wiec tak jak Qci zaproponowal spokoj czyli trzymaj sie formy ktora jest nadana drzewku.
: 12 mar 2006, 18:54
autor: Deoos
Arke, nie wiem czemu piszesz, że to marketsai i nic więcej z tego już nie będzie poza miotłą. To, że drzewko pochodzi z marketu nie znaczy, że jego forma jest nie do zmiany.
Możesz starać się zmianiać formę, ale to będzie wymagało czasu. Musiałabyś obciąć całą koronę zostawiając jedną gałązkę, z ktorej wyprowadziłabyś nowy wierzchołek. Zawsze możesz spróbować.
: 12 mar 2006, 19:09
autor: szuger
Deoos pisze:Musiałabyś obciąć całą koronę zostawiając jedną gałązkę, z ktorej wyprowadziłabyś nowy wierzchołek.
Nie ma ryzyka, że dzrewko padnie całkowicie?
A czy moge 3 gałązki spleść i na drucik, żeby rosły np. w bok?
Czy to nie da rady tak?
: 12 mar 2006, 19:14
autor: szuger
P.S. To drzewko nie jest z marketu, po prostu hodowca tak je ściął.
Dostałam je od osoby, która hoduje bonsai i na codzień się tym zajmuje.
: 12 mar 2006, 19:24
autor: Bolas
Ok ok dostalas od kogos i git co wcale nie znaczy ze te z marketu nie sa od hodowcow a ze masowych w chinach to nic prawda??
Nie przejmoj sie nie debatujemy tu nad tym skad drzewko pochodzi skup sie nad forma nie pochodzeniem.
Nie rozumiem co mialas na mysli piszac o jakims skrecaniu kilku galazek rozwin temat moze jakis rysunek??
: 12 mar 2006, 19:39
autor: szuger
Bolas pisze:Ok ok dostalas od kogos i git co wcale nie znaczy ze te z marketu nie sa od hodowcow a ze masowych w chinach to nic prawda??
Nie przejmoj sie nie debatujemy tu nad tym skad drzewko pochodzi skup sie nad forma nie pochodzeniem.
Nie rozumiem co mialas na mysli piszac o jakims skrecaniu kilku galazek rozwin temat moze jakis rysunek??
Bolas, po prostu chodzi mi o to, że nie wybierałam tego drzewka spośród 100 takich samych, tylko akurat takie dostałam. Gdybym wybierała, to pewnie jakiegoś iglaka... :>
Hm... Skręcić? No... jakby to powiedziec... Jak warkoczyk. Złapać 3 gałązki i je owinąć między sobą. Tak mniej więcej jak na rysunku :PP
: 12 mar 2006, 20:32
autor: Deoos
Nie zaplataj tak gełęzi. To zły pomysł. Jeśli się boisz, że zostawiając jedną gałąĽ coś się stanie drzewku możesz zostawić więcej. Po prostu jeżeli chcesz zmienić formę to musisz wyprawadzić nowy wierzołek. Tylko uważaj przy formowaniu żebyś nie złamał gałązki (mi się tak udało niestety zrobić).
: 12 mar 2006, 21:28
autor: qci
szuger pisze:
Hm... Skręcić? No... jakby to powiedziec... Jak warkoczyk. Złapać 3 gałązki i je owinąć między sobą. Tak mniej więcej jak na rysunku :PP
Dżizes- tylko nie rób z tego warkocza.
Bonsai to nie cudowanie koleżanko, tylko odzwierciedlenie tego co w naturze.
Czy ty widziałaś gdzieś drzewa tak skręcone jak to narysowałaś ( pomijając fikusy dostępne w sprzedaży , w które i tak ingeruje człowiek ).
: 12 mar 2006, 22:35
autor: Bolas
Moze kobiece upodobanie do plecenia w dziwolagi wlosow tak cie do tego pomyslu pchaja ale zastanow sie po co ci takie cos na drzewku i po do czego ma cie to zaprowadzic? Czy bedzie to ladnie i naturalnie wygladac na tej roslinie? Jesli tak i bedziesz z niego zadowolona to wal smialo tylko w tym momencie przekreslisz rosline na miano bonsai a na forum cie wysmieja.
To ze nie moglas sobie wybrac bo ktos ci to dal tez nie ma znaczenia i mam to w nosie. Jakbys dostala pieska to nie bedziesz robic z niego kotka ale tez dasz mu jejsc. Nie wiem kim byl ten KTOS ale moze nie chcial zebys zmarnowala iglaka wiec dal ci pocwiczyc na takim materiale ktorego jest masa w kazdym sklepie. I tu zaczynaja sie twoje schodki. Myslisz ze iglak bylby dla ciebie latwiejszy???? hmmmmmm zastanow sie...