Strona 2 z 2
: 23 lut 2007, 21:43
autor: Pawel P
Ktoś ma jeszcze coś do dodania?
: 25 lut 2007, 09:21
autor: Bolas
Nim okreslisz ryzyko i oplacalnosc warto przeczytac
TEN TEMAT
: 25 lut 2007, 12:05
autor: Pawel P
Dobry temat do przemyśleń mi podsunąłeś, ale na szczęście u nas leśniczy nie traktuje tak rygorystycznie każdego przypadku. Jasne, że zawsze trzeba pójść i uprzedzić go o zamierzonej wycince. Podejrzewam, że jeśli chodzi wykopanie yamadori to już jest najmniejszy problem. Poza tym mój ojciec zna się dobrze z panem leśniczym, więc...

) Nie myśl sobie, że w tym wypadku mogę sobie wykopać każde drzewko. Nawet gdybym mógł to uważam, że byłoby to bez sensu i z resztą nie każde mnie inspiruje. Zawsze bardzo długo szukam tego najbardziej doskonałego...
: 18 mar 2007, 20:06
autor: Pawel P
w końcu zrobiłem fotki tego buka. jeszcze nie odważyłem się go pozyskać...ale wkrótce to nastąpi

: 19 mar 2007, 09:37
autor: Kamil
Witaj Pawle,
jak juz koniecznie chcesz pozyskac buka, to bym na Twoim miejscu zainteresowal sie tym drugim, na ktorym wisi Twoja kurtka(?) i zrobic kaskade/polkaskade.
: 19 mar 2007, 12:19
autor: Pawel P
te dwa pnie są ze sobą zrośnięte. szczerze to wolałbym wykorzystać ten z shari. a tak na marginesie to w ogóle zastanawiam się czy to ma sens, bo buk rośnie lekko na zboczu i układ korzeni pewnie będzie bardzo rozległy...
: 19 mar 2007, 12:47
autor: Kamil
Pawle, decyzja nalezy do Ciebie. Ja osobiscie dalbym w ogole sobie z nimi spokoj.
: 19 mar 2007, 18:07
autor: Amo
Pawle

ja miałam podobną sytuację i tydzień temu wykopałam (z meską pomocą oczywiście

) 2 buczki ,które miały być zniszczone.,. teraz są na działce w donicach i mają się dobrze

jak wykopiesz całą bryłę to <font color="#FF0000">napewno //ort</font> się przyjmie,., powodzeniaa
: 19 mar 2007, 19:47
autor: Pawel P
dzięki za słowa otuchy

ale ja tutaj mam do czynienia z troche trudnym przypadkiem, tym bardziej ze ten buk jest już dosyć stary...
: 19 mar 2007, 21:15
autor: Kamil
Witaj Asiu,
Amo pisze:...tydzień temu wykopałam...teraz są na działce w donicach i mają się dobrze...
Nawet jakby im bylo zle to watpie abys to po tygodniu zauwazyla, szczegolnie, ze buki nie maja jeszcze lisci.
: 20 mar 2007, 17:36
autor: Amo

wiem ,ale jestem pewna że sie przyjmą,, bryła była zbita(i nienaruszona trafiła do donicy ),może po części dzięki temu ,że podłoże na którym rosła było raczej gliniaste.,., zawsze jest jakieś ryzyko,ale jeśli ma zginąć to nie ma nad czym się zastanawiać
p.s w buku otworzyly sie juz paki,mimo ze stoi w cieniu.Drugi wiekszy okaz jak narazie ma nabrzmiale paki i lada moment pękną.Obawiam sie tylko ze zaszkodzą mu nadchodzące nocne przymrozki ..,. Pozdrawiamm
: 24 mar 2007, 18:58
autor: wiktorr
Potwierdzam ze buki owe mają się wyjątkowo dobrze.Dzisiaj sprawdzałem stan swoich i Asi yamadori i mniejszy Fagus należący do Amo wypuszcza już liście-mimo ze rośnie w miejscu gdzie słońce nie operuje zbyt mocno.Stwierdzam też ,że wyjątkowo łagodna zima sprawiła iż drzewa które wykopane były w czasie raczej nieodpowiednim ,czyli w grudniu(niestety musiały być pozyskane właśnie wtedy)mają sięwyśmienicie i powoli budzą się do życia(pęczniejące pąki).