stoi w miejscu
-
selfprod
stoi w miejscu
mam sadzonki klonu palmowego i razem z kumpel posadzilismy je u siebie w podobny sposób, on trzyma je na parapecie w pokoju a ja na parapecie w kuchni tylko jest problem ze u niego wyrosły na wszystkich odnogach juz małe listki na każdej z sadzonek a u mnie nic ;/ podlewam tak jak on ale to nic nie daje , raz sie pąk jeden zaczął rozwijac ale po paru dniach przestał i sie wysuszył ;/ ostatnio na jednej sadzonce zaczęły sie pojawiać zielone pąki jakby chciały zaraz wypuscic liscie ale czemu tylko na jednej ??
pozdrawiam
pozdrawiam
-
Gonzio
-
selfprod
-
PatrykRadulak
- Posty: 262
- Rejestracja: 19 gru 2005, 16:23
- 20
- Lokalizacja: Kalisz
Selpfrod na balkonie mimo iż nie wypuszczają liści to czują sie jak w raju w porównaniu do tych co rosną w pomieszczeniu. Nie wypuszczają liści dlatego, ze temperatura może im nie pozwala? W kuchni czernieją bo się duszą nie ma cyrkulacji powietrza a na dodatek temperatura wysoka (w kuchni to już w ogóle np. opary podczas gotowania). Ponadto nie wiadomo czy nie popełniłas żadnego błędu podczas sadzenia tych sadzonek: jak kupiłaś z odsłoniętymi korzeniami to moczymy przed sadzeniem w wodzie (nawet czasami te w doniczkach tez), potem delikatne korzonki rozkładami pionowo tak, żeby żaden korzonek się nie podwinął w górę. Obficie podlewamy. Czasami nawet ogrodnicy usypują kopczyk (tak jak u róży), żeby zapobiec parowaniu wody z młodziutkich pędów. Jeżeli sadzisz w doniczce to ustawiasz ją w cienistym, odsłoniętym od wiatru (wiatry wysuszają) miejscu i pozostaje czekać. Kopczyk rozgarniamy, kiedy zauważymy, ze roślinka zaczyna "buchać" nowymi listkami.
Naprawdę narazie nie ma się co martwić, choć patrząć z innej perspektywy to moje kloniki już są "po zimie" (ale z tego co patrze to u niektorych np. na forum jeszcze graby się nie rozwijają, kiedy u mnie się już nie znajdzie drzewa bez liści)
Naprawdę narazie nie ma się co martwić, choć patrząć z innej perspektywy to moje kloniki już są "po zimie" (ale z tego co patrze to u niektorych np. na forum jeszcze graby się nie rozwijają, kiedy u mnie się już nie znajdzie drzewa bez liści)
Artysta jest ÂźrĂłdÂłem dzieÂła. DzieÂło jest ÂźrĂłdÂłem artysty.
-
selfprod
to było tak ... sadzonki dostałem w mokrej gazecie i po tym tak jak mówiłeś trzymałem je jeszcze w wodzie , posadziłem do doniczek i postawiłem na parapecie w kuchni , stały tak sobie pare dni aż jeden zaczął puszczać listki na samej górze tylko , po dniu czy dwóch sczerniały i tak juz zostały a inne nic nie zareagowały ;/ tamten jeden zostawiłem w kuchni rosnie sobie i zaczął już na wszystkich pąkach liście zielone wypuszczać a reszte dałem na balkon i tam stoją i nic sie z nimi nie dzieje ;/ moze powinienem je dać tez na parapet kuchni czy zostawić na dworze ? btw jak zrobie konstrukcje z folii to one beda mialy czym oddychac ?
Napisałem o konstrukcji ponieważ w ten sposób najpewniej (w warunkach domowych) można zregenerować roślinę. Ma ona wówczas zapewnioną wilgotność i temperaturę. Nie dodałem, że niezbędne są otwory po obu stronach ścianek w jej górnej części. I oczywiście nalęży zapewnić roślinie swobodę tzn. żeby miała wewnątrz przestrzeń.
Pozdrawiam
-
Gonzio
-
selfprod
Witam,
W sobotę byłem w trzech szkółkach i zauważyłem że klony palmowe jeszcze stoją w namiotach foliowych i szklarniach. W takich warunkach już mają lekko rozwinięte pąki. Na dworze nieciekawa pogoda i większość drzew jeszcze śpi.
Nie pozostaje nic innego jak podlewać i oczekiwać ocieplenia
W sobotę byłem w trzech szkółkach i zauważyłem że klony palmowe jeszcze stoją w namiotach foliowych i szklarniach. W takich warunkach już mają lekko rozwinięte pąki. Na dworze nieciekawa pogoda i większość drzew jeszcze śpi.
Nie pozostaje nic innego jak podlewać i oczekiwać ocieplenia
Pozdrawiam
Tomek Dzieninis
Tomek Dzieninis
