obrywać czy nie obrywać ? oto jest pytanie

Problemy nurtujące nas na początku przygody z bonsai.
zloty_zloty

obrywać czy nie obrywać ? oto jest pytanie

Post autor: zloty_zloty »

Witam!

Mam pytanko,
od czasu do czasu pojawiają się na moich drzewkach żółte listki, podsuszone, brązowawe i tym podobne [ "niezdrowe" ].

Czy lepiej obrywać je samemu nim opadną, czy pozwolić aby same opadły i wtedy zebrać je ??? Co jest lepsze, jak Wy rozwiązujecie takie sprawy ??

Dziękuję za odpowiedĽ.
Pozdrawiam Andrzej N.
Awatar użytkownika
Bolas
wspieram forum (srebro)
wspieram forum (srebro)
Posty: 2441
Rejestracja: 20 lis 2004, 18:03
Answers: 0
21
Imie i nazwisko: Boleslaw Wujczyk
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: Bolas »

bez problemu mozesz je oberwac. przewaznie jest tak ze jak je dotkniesz to same odpadaja.
Pozdrawiam
Bolesław Wujczyk
Kropa

Post autor: Kropa »

I ja sie zgadzam. Prędzej czy póĽniej i tak odlecą. Osobiście nie zrywałabym odrazu gdy zobacze, że zaczyna żółknąć (wole troche poczekać do chwili gdy bardziej przyschnie to wtedy w miejscu urwania nie będzie leciał sok) :-)

Pozdrawiam
Olcia
ENERGY

Post autor: ENERGY »

Witam!
Jak oberwiesz liście to sok nie wycieka chyba, że robisz to fikusom, ale też nie wszystkim gatunkom, moim zdaniem najwięcej wydziela soków f. Wianki. Ja obrywam liście zanim całkowicie zżółkną lub, jeśli żółkną lub brązowieją itp. na początku blaszki to obcinam tą część listka nożyczkami.
Kropa

Post autor: Kropa »

Rzeczywiście z Fikusów po oberwaniu listka lub ucięcia gałązki bardzo leci sok. Czy jest jakiś sposób żeby temy zapobiec? Nie dość, że się to klei i brudzi to potem na końci ranki zasycha to w postaci kropli i boje sie tego obrywać żeby znowu sok nie poleciał.

Pozdrawiam Olcia.
ENERGY

Post autor: ENERGY »

Najprostszy sposób to zastosować maść do ran i problem z głowy z wyciekającym sokiem.
Kropa

Post autor: Kropa »

Rozumiem, że raczej tego nie kupie w kwiaciarni, bo jeżeli o to chodzi to jestem ciemna.

Pozdrawiam Olcia :-)
zloty_zloty

Post autor: zloty_zloty »

Witam.

Olu przy fikusie sok, który wycieka po listku nie jest bardzo groĽny, gdyby chodziło o gałąĽ wtedy trzeba zastsować maść. Maść kosztuje swoje :)

Andrzej
PatrykRadulak
Posty: 262
Rejestracja: 19 gru 2005, 16:23
Answers: 0
20
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: PatrykRadulak »

zloty_zloty pisze:Witam.

Olu przy fikusie sok, który wycieka po listku nie jest bardzo groĽny,
Andrzej
Grożnie nie jest ale dla rośliny. Po "upapraniu" się takim sokiem dobrze umyj ręce !! !! !!
Artysta jest ÂźrĂłdÂłem dzieÂła. DzieÂło jest ÂźrĂłdÂłem artysty.
Kropa

Post autor: Kropa »

Dzięki za ostrzeżenie :-) <font color="#FF0000">napewno //ort</font> nie będe pchać paluszków do buzi.
Jeżeli o tym mowa to do jakiego stopnia sok z Fikusa może być szkodliwy??

Pozdrowienia Olusia :wink:
PatrykRadulak
Posty: 262
Rejestracja: 19 gru 2005, 16:23
Answers: 0
20
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: PatrykRadulak »

Jeżeli się nie myle to sok ten to alkaloid (ale coś chyba nie tak) podrażnia błonę śluzową (np. oczy) w każdym razie nie próbowałem na sobie !! i ryzykować też nie będę :wink:
Artysta jest ÂźrĂłdÂłem dzieÂła. DzieÂło jest ÂźrĂłdÂłem artysty.
ODPOWIEDZ