Strona 1 z 1

Ligustr-przesuszenie

: 11 lut 2008, 20:59
autor: fawin
Witam, nie wiem czy dobry dział, ale do rzeczy: Musiałem wyjechać na 2 tygodnie i zostawiłem nowokupione drzewko pod opieką laika w sprawie bonsai... skończyło się to tym, że jak wróciłem to zastałem drzewko z liśćmi a'la zielona herbata, korą pomarszczoną :cry: . Od razu podlałem, postawiłem nad tacką z wodą i zdrapałem kawałeczek kory i.. kamień z serca: jest zielone, tylko chyba wszystkie gałązki się ususzyły na amen, teraz podlewam normalnie i nie wiem czy zmienić miejsce na mniej nasłonecznione (stoi na płd.-wsch. oknie) i nie wiem też czy zraszać?
Proszę o opinię i czy drzewko ma szansę na odbicie?

Fotki nadeślę jutro.

: 11 lut 2008, 21:38
autor: ogrodnik
Jak najwięcej światła, bo bez niego bardzo słabo odbije ze śpiących pąków. Pamięaj, że drzewko w stanie bezlistnym ma dużo mniejsze zapotrzebowanie na wodę więc uważaj żebyś nie przelał.

: 12 lut 2008, 21:08
autor: fawin
Daję fotki, sory, ale dopiero teraz robione więc nie było za dużo światła :|

: 13 lut 2008, 11:23
autor: AnnaDorota
Pozostaje czekać i trzymać kciuki... I faktycznie - jak najwięcej światła. Można by odciąć liście, pozostawiając ogonki, ale nie obcinałabym jeszcze gałazek, nigdy nie wiadomo która da się zreanimować, a która już nie...

A zamiast zraszani lepsza tacka z keramzytem i wodą, lub pojemniki (płaskie) z woda obok rołsiny: to podnosi wilgotność powietrza na dłuzej niż zraszanie a nie przelejesz wtedy rośliny (przy obfitym zraszaniu zawsze cos tam ścieknie do doniczki).

: 13 lut 2008, 16:21
autor: fawin
Wygodniej mi będzie te listki odłamać, one nie są zwiędnięte, tylko suche.

Roślina stoi nad talerzem z wodą, oczywiście doniczka wody nie dotyka.