Strona 1 z 1

Zimowe malowanie

: 24 lut 2009, 20:56
autor: fidelpatcha
Witam.
Efekt moich prób zajęcia się zimą. Inspirowane stylem bunjinga.
Akryl i akwarela na papierze. Rozmiar ok 90x60

Re: Zimowe malowanie

: 24 lut 2009, 21:30
autor: daniell 79
mnie osobiscie sie bardo podoba . < nie samym cieciem i gjeciem czlowiek zyje > :brawo: :poglaskac:

Re: Zimowe malowanie

: 24 lut 2009, 21:34
autor: carol1
Jak dla mnie rewelacja! Bardzo mi się podoba

Re: Zimowe malowanie

: 24 lut 2009, 21:36
autor: Corfe
:ok: ...................... :brawo:

za*iste :wink:

Re: Zimowe malowanie

: 25 lut 2009, 08:23
autor: tomek_baobab
Ładne! :) a jakiego papieru użyłeś? takiego specjalnego, z głęboką teksturą? A mogę wiedzieć, czemu mają służyć te kratki?

Re: Zimowe malowanie

: 25 lut 2009, 08:53
autor: fidelpatcha
Papier nie ma głębokiej tekstury, jednak kupiłem specjalny do akwareli lub akrylu o wysokiej gramaturze. A kratki :-)... pierwotnie były wyrysowane linie pomocnicze dla łatwiejszego zachowania proporcji, później okazało się że zdjęcie jest jedynie inspiracją i linie nie były przydatne. Okazało się też, że zgumowane miejsca inaczej są kryte, no i zostało, ale efekt w zasadzie mi nie przeszkadza.

Re: Zimowe malowanie

: 25 lut 2009, 14:10
autor: Przemek R.
Gumki w pracy się nie używa ani linijki :) Bynajmiej dobry szkicownik czy malarz. Jeżeli już są z nieudanej próby - to nie trzeba wnikać w to "ze nie wyszło jak trzeba" tylko "są bo artysta chciał by były i będąc - tworzą dyskusje i zaciekawienie".

Ja natomiast napisze o samym obrazku - jest bardzo dobrze przedstawiona gra światła i cienia, elementy dalsze, odleglejsze są ciemniejsze i stopniowo przchodzą w jasnośc, która sie do nas przybliża - to dodaje głębi ! Mogłeś troche jeszcze przyciemnić dolny prawy róg ale delikatnie i część a nie całość (wtedy byś oddał , że cała kompozycja przechodzi znowu w coś nieznanego). Drzewo można było troche bardziej zrobić przegięte z tej skarpy/skały w dół i bez tego kąta prostego na pniu.

Całość jest bardzo ciekawa i intersująca - jak na 1 próby widać przemyślane działanie, możesz próbować dalej :)

Papier ? Spróbój w bloku np firmy Gamma, Fabriano albo Canson gdzie gramatura kartki to najbiedniej 300g/m2 - w bloku z tego względu, że kartki są sklejone i się nie marszczą (akwarela to farba wodna a od wody kartka sie gnie i kurczy). A jeżeli malujesz na pojedyńczych kartkach to przyklej je do deski taśmą do papieru z 4 stron aby była napięta przed malowaniem. Słyszałem ze akwarelą na papierze z bawełny sie najlepiej maluje (ale o koszty nie pytaj :) )

Re: Zimowe malowanie

: 25 lut 2009, 16:05
autor: ar2r
Przemek R. pisze:Drzewo można było troche bardziej zrobić przegięte z tej skarpy/skały w dół i bez tego kąta prostego
Czyżbyś nie zauważył, że jest to słynna sosna z Pienin? W oryginale jej pień jest jeszcze bardziej zbliżony do kąta prostego.

Re: Zimowe malowanie

: 25 lut 2009, 16:26
autor: Corfe
" drzewa wrosniete w skały sie nie przewracają ! "

Re: Zimowe malowanie

: 25 lut 2009, 16:35
autor: fidelpatcha
Co do papieru dokładnej gramatury nie pamiętam, kołacze mi się 500 czy 600, ale mogę się wygłupić. Pamiętam jedynie że ten arkusz kosztował mnie bodaj 13 zł. Samo drzewko to faktycznie sosna z Sokolicy, kąt wynika z ujęcia zdjęcia, które było inspiracją. Dziękuję za każde dobre słowo od Was wszystkich.

Re: Zimowe malowanie

: 25 lut 2009, 21:59
autor: Przemek R.
Artur wiem co to za drzewko ale jakoś nigdy nadzwyczajnie mnie nie inspirowało - bo jak już kiedyś pisałem z Grójca na Radom za Białobrzegami gdzie trasa jest przedzielona pasem zieleni, to rosną tam sosny, które mogą być wzorem dla wszystkich a podobają mi sie bardzo(szkoda tylko że trasa jest ruchliwa i nie ma jak zrobić fotki). Napisałem tylko co bym zmienił. Damian ok - chciał skopiowac bo wzorował sie na zdjęciu. Ja bym to troche zmodyfikował - wtedy to by sie nie nazywało kopią albo inspiracją z oryginału. Wszystko jasne i nie podważa dyskusji.

Mnie uczono, że kąty proste i linie proste są "ble" tak jak np rozjaśnianie biała farbą ciemnych elementów - farba biała jest "ble i wygląda jak ptasie gówno". Ale to tylko moje wyuczenia, z którymi sie zgadzac nie trzeba przecież bo każdy ma inne pojęcie i odczucie "piękna"

Co do kartki - całkiem możliwe że taką gramature kupiłeś - być moze nie 600 ale w granicach. Bo cena jest odpowiednia jak na taki papierek. Napisanłeś ją przed malowaniem ? - jeżeli nie to pomyśl w przyszłosci o tym, myśle że efekt bedzie jeszcze lepszy.

Pamiętaj Damian, że akwarela to farba wodna, która nie lubi ciemnych kolorów - jest to delikatna farba (ponieważ większość to woda) i jak najwięcej powinno być koloru jasnego. Czarny ma przedstawiać szczegóły , detale - dodatkowo coś przyciemnionego by całosć sprawiala wrażenie głębi. Szarość - coś daleko, niedostępnego na wyciagnięcie ręki. Jeżeli zrobiłeś tą prace sam z siebie to bardzo sie ciesze, że spróbowałeś i zachęcam do dalszych prób - bo masz do tego głowe. Ale nie myśl nigdy schematycznie "że czegoś sie nie da" albo "ze nie wypada" - artyście nie wypada tylko jedno "nie podpisać swojej pracy " :)

Zastanawiam się sam , gdyby próbwać sam czarno-biały zrobić szkic ale piórkiem atramentowym co by z tego wyszło ? Jeżeli na śliskim papierze kredowym to byłby połysk i też mogł by to fajnie wyglądać...


Jeżeli o mnie chodzi to Ja ostatnio bawiłem sie dłutami w linoleum i zrobiłem kraiobraz ale do tego potrzeba dużo cierpliwości, poprawek i prasy do odbicia. A burdel nieziemski po skończeniu roboty i bez nafty nie ruszysz :)
2 fotka to owe linoleum z farbą drukarską - oczywiście wszystkie to pierwowzory bo całość powinna schnąć tydzień...
1 fotka na metalowej płytce posmarowanej farbą drukarską/olejną (MONOTYPIA) (płytke czyścisz papierem sciernym - wodnym najpierw 200, potem 800 i na koniec 1500 aby nie było nierówności) - na płytke kładziejsz kartke i jeździsz jakimś rysikiem.

To są już zabawy w grafice nie malarstwie. Sorry za zdjęcia ale jak znajde aparat to uaktóalnie - bo te z komórki się nadają...Nie należy ich oglądać w odległosci 30 cm od kompa a jakiś metr patrząc z "pode łba"