Fikus ze śmietnika - kaskada

Dział poświęcony omawianiu drzewek zakupionych w marketach oraz fikusom w stępnej fazie, czyli gatunkom, które można hodować w domu.
Lukiblack
Posty: 5
Rejestracja: 14 mar 2021, 20:06
Imie i nazwisko: Łukasz
Województwo: śląskie

Fikus ze śmietnika - kaskada

Post autor: Lukiblack »

Witajcie!
Jest to jednocześnie pierwszy post na forum więc oficialnie się z Wami witam i przedstawiam.
Jestem Łukasz z Częstochowy. Mam skromne doświadczenie z bonsai od podstaw. Raczej miałem drzewka już ukształtowane które później pielęgnowałem. Do zarejestrowania się na forum zmobilizowała mnie historia fikusa którego w styczniu 2020 znalazłem na śmietniku. Na drzewku było dosłownie kilka listków

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Widziałem że jeden z listków jest nowy więc znaczyło że drzewko ma wolę życia. Od zawsze marzyło mi się drzewko okształcie kaskadowym. Niestety moje doświadczenie z iglakami jest opłakane i każdy jałowiec ktorego miałem prędzej czy później umierał... Dlatego też uznałem to za znak żeby sprobować z fikusem. Udalo mi się ułożyć pień tak by gałęzie rozpoczęły budowę kaskady. Dotarłem do tego punktu i moja wiedza z książek właśnie się wyczerpała. Mam kilka pytań do bardziej doświadczonych:
1. Jak zagęścić koronę? Chciałbym uzyskać jednocześnie zmniejszenie liści i i zagęszczenie. Niektóre liście są naprawdę duże.
2. Jak dalej kształtować drzewko?
3. Czy moje drutowania są poprawne?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek



Bardzo jestem ciekaw co o tym myślicie.

Pozdrawiam
Łukasz
jeszua
Posty: 12
Rejestracja: 08 paź 2020, 10:52
Imie i nazwisko: Przemysław

Post autor: jeszua »

bry,
podziwiam... po pierwszych zdjęciach nie postawiłbym "złamanego centa", że przeżyje. ale mam pytanie: po co trzymasz ten ostatni prosty kawałek pnia sterczący w górę? moim skromnym zdaniem psuje całkowicie koncepcję, a ta jedna gałązka na nim raczej nic mu nie daje. osobiście na tym etapie uciąłbym tuż za ostatnim skrętem pnia, za kładącymi się w dół gałęziami

a propos zagęszczenia korony: https://www.youtube.com/watch?v=US_KZGG ... ronsBonsai - popatrz na operację od 14', może znajdziesz pomysł użytecznym. na którymś z kolejnych Chan pokazuje fikusy z tego filmiku i widać jak na jednym z nich wysypało nowymi liśćmi na tak spreparowanej gałęzi. my na swoim będziemy próbować trochę później, na razie miał spore cięcie i wystarczy mu znęcania się (do lata)

więcej się nie wymądrzam, bo po wstępie patrząc masz więcej doświadczenia ode mnie
jsz
Lukiblack
Posty: 5
Rejestracja: 14 mar 2021, 20:06
Imie i nazwisko: Łukasz
Województwo: śląskie

Post autor: Lukiblack »

Dzięki za odpowiedź ;)

Marzy mi się zrobienie Jina z tego sterczącego kawałka, ale ciągle nie czas moim zdaniem na taki zabieg. Mam go nieco ponad rok. Dzięki za linka do lektury, w weekend przysiądę.
jeszua
Posty: 12
Rejestracja: 08 paź 2020, 10:52
Imie i nazwisko: Przemysław

Post autor: jeszua »

bry,
o ile prawidłowo pamiętam, to na liściakach martwego drewna nie da się zrobić - butwieje. na którymś filmiku Petera Chana (ale tu też pamięć może mnie zawodzić) nawet pokazuje chyba fikusy właśnie, które on tnie powyżej planowanego punktu zakończenia, i później zdejmuje odpadającą, martwą część. w każdym razie poszukaj jeszcze, zanim zaczniesz robić - byłoby szkoda, gdyby pomysł był z góry skazany na niepowodzenie
jsz
Lukiblack
Posty: 5
Rejestracja: 14 mar 2021, 20:06
Imie i nazwisko: Łukasz
Województwo: śląskie

Post autor: Lukiblack »

No widzisz. Od tego właśnie jest forum. Każdy ma inne doświadczenie i możemy się od siebie uczuć. Chyba sam bym nie pomyślał że może się nie dać, raczej szukałbym informacji - jak. Na pewno poczytam zanim się za coś zabiorę.

Co do zagęszczania - rzuciłem okiem na filmik, ale pan Bonsai master traktował nożycami barbarzyńsko wiekszość nowych przyrostów ale już zdrewniałych. Moje drzewko jest inne i myślę że innego traktowania potrzebuje. Opisze o co chodzi.

Mam mnistwo zielonych gałązek które są obsypane liśmi, bardziej bądź mniej. Jeżeli bym miał wszystkie opcje na stole to chciałbym żeby z każdego listka wyrosła nowa gałązka. Z tego co się orientuje robi się to poprzez obcinanie liści - i tu moje pytania:
Jak? Kiedy? W jakiej ilości?
Doczytałem że czasem stosuje się metodę obcinania wszystkich liści w roślinie - defoliacja. Chciałbym jednak wiedzieć jak zachować się z fikusem. Nigdy takich zabiegów nie robiłem. Czy może poczekać aż gałązki zdrewnieją i dopiero ciąć? Co zrobić z końcami ? - Wydaje mi się że mam już odpowiednią długość kaskady.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Posty: 2764
Rejestracja: 19 lip 2004, 10:33
16
Imie i nazwisko: Kamil Jackiewicz
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Reńska Wieś
Kontakt:

Post autor: Kamil »

Witaj Lukaszu,

witamy na forum.
Odnosnie pnia ktorego pozostawiles. Rowniez bym go usunal poniewaz:
a) jest malo atrakcyjny aby probowac z niego robic jina az zbutwieje
b) obecnie (automatycznie) nasz wzrok jest kierowany ku gorze zamiast, jak tego forma sugeruje, na dol. Spowodowane jest to, ze ow pien jest o wiele grubszy od galezi, ktora przejela role pnia.

To, ze przytniesz lisci nie gwarantuje, ze drzewko wypusci w tych miejscach nowe galezie. Proponowalbym bardziej postaranie sie o nowe galezie poprzez przycinanie.

Defoliacja jest moim zdaniem ostatnim krokiem przy formowaniu bonsai. Dopoki drzewko nie nabierze koncowej formy, dopoty bym nie stosowal tej techniki.
Pozdrawiam,
Kamil Jackiewicz
Lukiblack
Posty: 5
Rejestracja: 14 mar 2021, 20:06
Imie i nazwisko: Łukasz
Województwo: śląskie

Post autor: Lukiblack »

Witaj Adminie :)

Dziękuję za włączenie się w dyskusję, dzięki za radę. Masz jakąś wskazówkę jak pozbyć się tego pnia?

To miejsce sugerujecie prawda?

Obrazek


Pyt 2. Co masz na myśli pisząc "przycinanie liści nie zagwarntuje nowych gałęzi" a później "postaraj sie o nowe gałęzie poprzez przycinanie"? Co mam przycinać?

O defoliacji - tak też wywnioskowałem z artykułu który czytałem, chciałem wiedzieć co o tym myślicie.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Posty: 2764
Rejestracja: 19 lip 2004, 10:33
16
Imie i nazwisko: Kamil Jackiewicz
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Reńska Wieś
Kontakt:

Post autor: Kamil »

Hej,

tak, to miejsce mialem na mysli. Drzewko moze jeszcze bardziej przechylic i z tych dwoch galezi po prawej stworzych np. nowa korone.

Sorry, mialem na mysli abys przycinal galezie pobudzajac /zmuszajac tym drzewko do wypuszczenia nowych galezi przed dokonanym cieciem.

Defoliacja. My zawsze myslimy w ten sposob, ze zniechecamy nowe osoby do zajmowania sie bonsai (przesadz i nic nie rob, odwiedz warszaty itp.) \:D/ Tacy jestesmy 8)
Pozdrawiam,
Kamil Jackiewicz
Lukiblack
Posty: 5
Rejestracja: 14 mar 2021, 20:06
Imie i nazwisko: Łukasz
Województwo: śląskie

Post autor: Lukiblack »

Witajcie,

Na kwarantannie mam wiecej czasu by poprzyglądać się drzewku i postanowiłem wykonać cięcie które sugerowaliście. Natomiast mam pewne wątpliwości. Zastanawiałem się pod jakim kątem ciąć i dlatego zrobiłem zdjęcie żeby sprawdzić jak będzie wyglądało. Oceńcie sami, podoba się wam?

Obrazek
Awatar użytkownika
Bolas
wspieram forum (srebro)
wspieram forum (srebro)
Posty: 2436
Rejestracja: 20 lis 2004, 18:03
16
Imie i nazwisko: Boleslaw Wujczyk
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: Bolas »

Dobry pomysł. Powodzenia.
Pozdrawiam
Bolesław Wujczyk
ODPOWIEDZ