Nadłamane gałęzie

Problemy nurtujące nas na początku przygody z bonsai.
Awatar użytkownika
Jacob_sSs
Posty: 161
Rejestracja: 16 mar 2015, 20:02
Imie i nazwisko: Kuba S
Województwo: lódzkie
Lokalizacja: Koluszki, pod Łodzią
Kontaktowanie:

Nadłamane gałęzie

Post autor: Jacob_sSs » 19 mar 2015, 22:33

Witam,
Mam pytanie. Ostatnio jak wykonywałem moje pierwsze drutowanie miałem wrażenie, jakby gałęzie się nadłamały. Mianowicie. Jedna cienka gałązka(a jednak ważna dla całości) trzyma się na własnych siłach, ale jak ją lekko zegnę tow jednym miejscu się zgina(tak jak by była złamana)...
Otóż to że nie wiem, czy ta gałązka ma szansę się zagoić?
Awatar użytkownika
Bolas
wspieram forum (srebro)
wspieram forum (srebro)
Posty: 2392
Rejestracja: 20 lis 2004, 18:03
Imie i nazwisko: Boleslaw Wujczyk
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Żory
Kontaktowanie:

Re: Nadłamane gałęzie

Post autor: Bolas » 20 mar 2015, 18:18

Nie ruszaj nią to się w połowie lata dowiesz czy dała radę zarosnąć czy nie. Następnym razem będziesz uważał. Nic więcej nie wywróżymy bo ja nie mam bonsaiowego tarrota.
Pozdrawiam
Bolesław Wujczyk
Awatar użytkownika
Jacob_sSs
Posty: 161
Rejestracja: 16 mar 2015, 20:02
Imie i nazwisko: Kuba S
Województwo: lódzkie
Lokalizacja: Koluszki, pod Łodzią
Kontaktowanie:

Re: Nadłamane gałęzie

Post autor: Jacob_sSs » 21 mar 2015, 12:13

Dzięki za odpowiedź. Moje złamania są delikatne więc raczej przetrwają.

Mam jeszcze jedno pytanie. Co należy zrobić gdy gałęzie się krzyżują, ale nie wpinają się w siebie?
Awatar użytkownika
Kamil
Administrator
Posty: 2717
Rejestracja: 19 lip 2004, 10:33
Imie i nazwisko: Kamil Jackiewicz
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Reńska Wieś
Kontaktowanie:

Re: Nadłamane gałęzie

Post autor: Kamil » 03 kwie 2015, 16:04

Mozesz pokazac przyklad?
Pozdrawiam,
Kamil Jackiewicz
Awatar użytkownika
Jacob_sSs
Posty: 161
Rejestracja: 16 mar 2015, 20:02
Imie i nazwisko: Kuba S
Województwo: lódzkie
Lokalizacja: Koluszki, pod Łodzią
Kontaktowanie:

Re: Nadłamane gałęzie

Post autor: Jacob_sSs » 03 kwie 2015, 17:25

Już go usunąłem, bo był wyjątkowo brzydki.
ODPOWIEDZ