Strona 1 z 1

Zastanów się zanim coś zrobisz!!!

: 22 paź 2006, 21:15
autor: fater
Kochani początkujący bonsaiści.

Czytając ostatnio ukazujące się posty zauważyłem, że parę osób zanim zapoznało się wymaganiami gatunku, jego możliwościami elastycznymi, odpornością na drutowanie itp., natychmiast swoje pomysły wprowadziło w czyn. Skutek: połamane gałązki, drzewko na granicy uschnięcia itd. Na pewno energiczne działanie, inwencja i szybkie podejmowanie decyzji jest godne pochwały przy wielu dziedzinach życia.

Nie ma jednak nic gorszego jak pośpiech przy pielęgnacji i formowaniu drzewka bonsai!
Bonsai to sztuka dla cierpliwych i rozważnych!


Zanim coś zrobisz, zastanów się, poszukaj inspiracji, pytaj, zamieść zdjęcie drzewka, opisz swój pomysł i cel do którego dążysz..
I nie przejmuj się, nie zrażaj, jeśli nie otrzymasz natychmiast odpowiedzi lub ktoś zwróci uwagę, że na taki temat odpowiedzi było już 1000. Używaj opcji "Szukaj" bo to naprawdę pomaga znaleĽć wiele odpowiedzi na nurtujące nas tematy. Wiem, że temat korzystania z wyszukiwarki poruszany był wiele razy i nie jest popularny, bo się śpieszymy, bo chcemy natychmiast mieć rozwiązanie naszego problemu. Trzeba jednak co jakiś czas o tym przypominać.

No, koniec marudzenia :-)
Życzę cierpliwości i jak najmniej zniszczonych drzewek.

: 22 paź 2006, 22:04
autor: wwoadas
Kamil co Ty na to, zeby jakos zrobic tak, ze jak ktos sie loguje pierwszy raz na forum dostawal w okienku odrazu np taki post? Uwazam ze mialo by to bardzo pozytywny skutek- uniknelibysmy chociaz troche powtarzajacych sie tamatow?

: 22 paź 2006, 22:17
autor: Krzywa
ciekawy pomysł :) Ja się tam spieszyłam, wziałam ukorzeniłam gałązki jałowca i bukszpanu i padły.TEraz dostałam już coś w stylu prawie bonsai które trzeba dopracować i jeszcze się trzyma :)

: 23 paź 2006, 10:32
autor: patyrsan
nom masz racje... mi lekko pekla galazka w ficusie ale jakos ja ''odrutowalem'' poki co trzyma sie listki nie obumieraja... sadze ze bedzie okej... fakt faktem sztuka ta wymaga cierpliwosci a ja na codzien narwany jestem... MOZE przy tej sztuce troche przystopuje

ps a chcialem TYLKO zobaczyc jak by galazka wygladala gdyby poszla troszke w dol.. i masz stalo sie....

nom po tak drastycznej przygodzie serce na chwile prawie mi stanelo i poki co nie ingeruje narazie w to drzewko...

: 04 gru 2006, 21:38
autor: pekau87
Bardzo fascynuja mnie te drzewka i chcialabym podjac to wyzwanie. Nie wiem od jakiego drzewka zaczac, ale jeszcze cierpliwie zbiore informacje odnosnie calej 'procedury'postepowania z drzewkami. W koncu moze bede za malo cierpliwa? czy po prostu sie do tego nie nadaje. Poczekam, zobacze :) Pozdrawiam.

Narwańcy

: 06 mar 2007, 16:27
autor: czujo
Ale pamiętaj też że większość ludzi gdzieś usłyszy o bonsai kupuje (w markecie :evil: ) próbuje coś z nim zrobić i nie potrzebnie je uszkadza i dopiero potem szuka ..

PS pamiętaj że Polacy to naród porywczy.

: 20 sie 2007, 21:34
autor: Krzywa
Kiedy zapoznałam się troche z tą sztuką byłam oczywiście narwana jak większość i chciałam robić bonsai z badyla zakopanego w doniczce :P :D
Myślę ze ta wiadomość naprawdę powinna być wysyłana wszystkim nowo zarejestrowanym ;)
Pozdrawiam

: 07 kwie 2008, 21:00
autor: cizmak_
Szkoda, że nie napisałeś tego postu z jakiś tydzień temu. Może moje drzewko nie byłoby narażone na moją niecierpliwość i zachowało jeszcze parę listków ;D
A ja głupia, naiwna i niedouczona chwyciłam za nożyczki i od razu przycięłam kilka gałązek.. :-)

A co do pomysłu, by wysyłać tę wiadomość do wszystkich nowo zarejestrowanych- myślę, że jest to dobra idea. Sama wiem, że nie ma nic lepszego dla początkującego jak Wujek Dobra Rada. ;]

: 08 kwie 2008, 09:13
autor: AnnaDorota
Cizmak pisze: "Szkoda, że nie napisałeś tego postu z jakiś tydzień temu" - Ten post powstał w październiku 2006! I jest dostępny dla każdego kto chce go przeczytać...