Jabłoń Golden Henry

Problemy nurtujące nas na początku przygody z bonsai.
Awatar użytkownika
Sib
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2018, 23:20
Imie i nazwisko: Artur
Województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: Sib » 18 mar 2018, 23:01

Paweł, chodziło mi o głębokość doniczek ;)
Wydaje mi się, że chodzi tutaj o wodę z akwarium przed czyszczeniem filtra/filtrów. Pytam z ciekawości.
Paweł, co post, to się dowiaduję od ciebie czegoś ciekawego ;) Na forach ogrodniczych bardzo pozytywnie piszą o Nemycelu. Muszę zamówić. Dzięki ;)
Za rok, jak będę przesadzał Heńka, wywiercę dodatkowe otwory drenażowe w narożach.
Pozdrawiam,
Artur
Awatar użytkownika
Sib
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2018, 23:20
Imie i nazwisko: Artur
Województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: Sib » 26 mar 2018, 23:24

Jabłonka przekwitła.

Poradźcie mi, proszę, usuwać pręciki kwiatowe, czy zostawić niech przeschną i same opadną.
Załączniki
IMG_9341.JPG
Golden Henry
IMG_9341.JPG (60.97 KiB) Przejrzano 261 razy
Pozdrawiam,
Artur
jareckiM66
Posty: 17
Rejestracja: 13 mar 2013, 17:25
Imie i nazwisko: Jarek
Województwo: zachodniopomorskie

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: jareckiM66 » 05 kwie 2018, 22:39

Sib pisze:
26 mar 2018, 23:24
Jabłonka przekwitła.

Poradźcie mi, proszę, usuwać pręciki kwiatowe, czy zostawić niech przeschną i same opadną.
Zostawić, niech same opadną.
Awatar użytkownika
Sib
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2018, 23:20
Imie i nazwisko: Artur
Województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: Sib » 17 kwie 2018, 00:18

15 kwiecień 2018
Załączniki
IMG_9651.JPG
IMG_9651.JPG (61.72 KiB) Przejrzano 232 razy
IMG_9645.JPG
IMG_9645.JPG (70.16 KiB) Przejrzano 232 razy
IMG_9643.JPG
IMG_9643.JPG (54.32 KiB) Przejrzano 232 razy
Pozdrawiam,
Artur
jareckiM66
Posty: 17
Rejestracja: 13 mar 2013, 17:25
Imie i nazwisko: Jarek
Województwo: zachodniopomorskie

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: jareckiM66 » 18 kwie 2018, 08:35

Ładnie się zazieleniła, próbuj ją już powoli aklimatyzować do temperatur zewnętrznych, a przede wszystkim do słońca, bo jak myślę jeszcze tam cały czas nie stoi. Pierwsza, lewa gałązka na zdjęciu wyżej wydaje się być do wycinki. Pozdr. Jarek.
Awatar użytkownika
Sib
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2018, 23:20
Imie i nazwisko: Artur
Województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: Sib » 18 kwie 2018, 23:48

Drzewko cały czas stoi na dworze, już długo. W zasadzie zabierałem ją na noc do domu, gdy były ujemne temperatury. I to te powyżej - 5 st. C. Na potrzeby zdjęcia wziąłem ją do pomieszczenia, ot taki nawyk ;)
Lewa gałązka, tak jak piszesz jest sucha. Jest to najprawdopodobniej skutek rany drzewka jeszcze u sprzedawcy. Od dłuższego czasu zastanawiam się czy usuwać tę gałąź. Zaburzy to "równowagę" korony drzewa. Wydawało mi się, że dwie gałęzie są suche, na szczęście jedna z nich ruszyła. Mizernie, bo mizernie, ale ruszyła.
Nie zakładam w tym roku owoców, więc zobaczymy jak Heniek się rozrośnie i w którą stronę pójdzie.
Pozdrawiam,
Artur
pawelo73
Posty: 158
Rejestracja: 02 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: pawelo73 » 11 maja 2018, 22:30

tytułem update-u, moje jabłonie dopiero teraz zakwitły a i to jeszcze nie wszystkie (zdjęcia Halinki z 6 i 9 maja), teraz dopiero widać o ile przyspieszyłeś naturalny proces.
Załączniki
IMG_6943.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
IMG_6943.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg (127.19 KiB) Przejrzano 172 razy
IMG_6961.jak-zmniejszyc-fotke_pl (1).jpeg
IMG_6961.jak-zmniejszyc-fotke_pl (1).jpeg (191.78 KiB) Przejrzano 172 razy
Paweł Dembek
Awatar użytkownika
Sib
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2018, 23:20
Imie i nazwisko: Artur
Województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: Sib » 11 maja 2018, 22:56

Śliczne! Wtopa początkującego. Czym nawozisz?
Pozdrawiam,
Artur
pawelo73
Posty: 158
Rejestracja: 02 wrz 2006, 22:11
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: pawelo73 » 12 maja 2018, 21:52

Papu - oczywiście nie wszystko na raz, niektóre rzeczy 2-3 razy w roku np Mineral Magic, Apol Humus czy Beta Chicol, w trakcie kwitnienia Bio Bloom i Hesi Boost, Astvit generalnie dolistnie wraz z Alg a Mic czy Rizhotonic (np. po przesadzeniu). Mam jeszcze inne dopalacze do okazjonalnego stosowania Asahi, Superplon i Tytanit
Załączniki
DSC_6648.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
DSC_6648.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg (195.14 KiB) Przejrzano 162 razy
DSC_6649.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
DSC_6649.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg (193.99 KiB) Przejrzano 162 razy
Paweł Dembek
Awatar użytkownika
Sib
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2018, 23:20
Imie i nazwisko: Artur
Województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jabłoń Golden Henry

Post autor: Sib » 12 maja 2018, 23:55

Ups... Moja żona nie ma tylu kosmetyków ;)
Pozdrawiam,
Artur
ODPOWIEDZ